Minimalizm to styl życia polegający na świadomej rezygnacji z tego, co tak naprawdę jest nam zbędne do szczęścia. Warto się nim zainteresować, gdyż jedną z korzyści jakie niesie za sobą ta filozofia jest oszczędzanie. Zatem jak wprowadzić minimalizm w życie i zyskać na tym dodatkowe fundusze?

Organizacja przestrzeni wokół siebie

Pierwsze pytanie, jakie powinno się zadać rozpoczynając swoją przygodę z minimalizmem, brzmi: „Czy ta rzecz jest mi naprawdę potrzebna?” Wiele przedmiotów w naszym otoczeniu nie spełnia żadnej funkcji, a jedynie zajmuje miejsce. Celem tego nurtu jest ograniczenie posiadania rzeczy do minimum i pozostawienie jedynie tych, które są w jakiś sposób użyteczne. Niepotrzebne ubrania czy meble można oddać, wymienić lub sprzedać – zdobywając w ten sposób środki na inne, ważniejsze potrzeby.

Zmiana zakupowych nawyków

Podobnie wygląda sytuacja z kupowaniem nowych rzeczy – należy wybierać tylko te najbardziej potrzebne produkty, które jesteśmy w stanie wykorzystać. Jeśli nie mamy pewności, czy dany przedmiot się nam przyda, to lepiej odłożyć zakupy na później i spokojnie się nad tym zastanowić. Ważne jest również, aby przed każdym wyjściem do sklepu, sporządzić listę niezbędnych produktów, a potem się jej trzymać.

Przed wyborem nowych ubrań czy mebli warto określić własny styl i kompletować poszczególne części garderoby czy elementy wyposażania w zgodzie z nim. W szafie i domu minimalisty liczy się jakość, a nie ilość dostępnych rzeczy. Wybierając jedynie potrzebne produkty o wysokiej jakości, z których naprawdę będziemy korzystać, możemy odłożyć sporą sumę pieniędzy na inne cele.

Świadome zarządzanie budżetem

Minimalizm to nie tylko jeden ze sposobów na oszczędzanie – to także rozwiązanie dla osób, które zastanawiają się jak wyjść z długów. Najważniejsze, aby być świadomym tego ile pieniędzy i na co wydajemy w ciągu miesiąca. Na tej podstawie można określić czy nie kupujemy rzeczy, które są nam zupełnie zbędne i dokonać stosowanych zmian – kwintesencją minimalizmu jest skończenie z nadmiernym konsumpcjonizmem. Opracowanie domowego budżetu, obejmującego wszystkie wpływy oraz wydatki, to pierwszy etap prowadzący do pełnej kontroli nad swoimi finansami i doskonały sposób na zgromadzenie dodatkowych funduszy, które można przeznaczyć m.in. na spłatę zadłużenia.